grudnia 18, 2015

coś dla kawoszy




Przedstawiam Wam dzisiaj moje najnowsze odkrycie. Kawa Energetyczna. Podejrzewam, że dla większości kawowych smakoszy będzie to nie lada gratka. Co więcej piękne opakowanie kawy idealnie nadaje się na prezent pod choinkę. Wystarczy czerwona wstążka i upominek gotowy. 

Gdy otworzyłam słoik z kawą uderzył mnie jej wspaniały korzenny zapach. Przypomniał mi smak świątecznej kawy z cynamonem, goździkiem, gałką muszkatułową i  pieprzem. Taką kawę parzyłam w tygielku i raczyłam się nią wraz z mamą. W tym roku zaparzę mojej mamie Kawę Energetyczną. Siądziemy sobie przy choince i pochrupiemy pierniczki :)

CO POTRZEBUJEMY:
  • tygielek do parzenia kawy
  • kawa energetyczna mgr Stefanii Korżawskiej (dostępna tu: KLIK ecoBlik)
  • kardamon (klik)
  • mandarynka



DO DZIEŁA:
Wsyp do tygielka 2 łyżki kawy, startą skórkę z 1 mandarynki oraz 1/3 łyżeczki kardamonu. Postaw na ogniu i podgrzej przez kilka sekund. Następnie zalej zimną wodą i postaw na ogniu. Gotuj do momentu, aż kawa nie zacznie się podnosić i puszczać bąbelkowe oko ;)

Podawaj jak lubisz - z mleczkiem, śmietanką, słodzoną miodem. 






12 komentarzy :

  1. Rzeczywiście, opakowanie ładne, doskonały pomysł na prezent dla kawosza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sis, a skad masz tygielek? Pamiętam smak kardamonu jak Mamcia gotowała tę hiszpańską herbatę, nie smakowało mi hi hi, ale kardamon do kawy uwielbiam, wszak kawoszka ze mnie ze ho ho :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za herbatką też nie przepadałam, ale kardamon i kawa daje bardzo aromatyczne połączenie :)

      Usuń
    2. a tygielek zakupiłam w sklepie z artykułami spożywczymi "ze wschodu" ;) mam po sąsiedzku - chcociaż wiem, że prowadzą też sklep online. Nazywa się Samira i z tego co właśnie spostrzegłam - mają piękniejsze tygielki niż ten który nabyłam http://www.samirashop.pl/tygielek-do-kawy-nr-1

      Usuń
    3. Obejrzałam :) Prezentują się elegancko bardzo. I chyba są rożne rozmiary, tzn na jedną, dwie lub więcej filiżanek. Ciekawe czy na na kuchenkę elenktyczną się nadaje... bo wiem, że np,aluminiowych garnków na płytach nie można używać. Musze w końcu zakupić kardamon :)

      Usuń
    4. No i tak sie naczytałam i naoglądałam (tez na stronie Samirashop) że idę teraz zrobić sobie kawkę w mojej kawiarce ( ps- wiesz ze słowo kawiarka dawniej oznaczało osobę parzącą kawę na dworach w Polsce? chyba nawet w Panu Tadeuszu jest)

      Usuń
    5. Jest już kawka! Nie mam chwilowo kardamonu, ale jest z cynamonem i imbirem łyżeczka miodu gryczanego. Tylko nie rozpuszczam go w kawie, a podjadam z łyżeczki ;) I nawet znalazłam ten fragment o kawie. Pozwolę sobie wrzucic:)

      Usuń
    6. Kawa według "Pana Tadeusza"
      „Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane,
      Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane
      I z porcelany saskiej złote filiżanki;
      Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki.
      Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju:
      W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,
      Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
      Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
      Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku
      I zna tajne sposoby gotowania trunku,
      Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
      Zapach moki i gęstość miodowego płynu.
      Wiadomo, czem dla kawy jest dobra śmietana;
      Na wsi nietrudno o nię: bo kawiarka z rana,
      Przystawiwszy imbryki, odwiedza mleczarnie
      I sama lekko świeży kwiat nabiału garnie
      Do każdej filiżanki w osobny garnuszek
      Aby każdą z nich ubrać w osobny kożuszek.”

      Usuń
    7. wstyd się przyznać, ale tego fragmentu "Pana Tadeusza" zupełnie nie pamiętam, a jest świetny!

      Usuń
  3. spoko :) ja tylko pamiętałam ze była kawiarka , a resztę "pan google" wyszukał ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja robię kawę gotowaną : kawa, cynamon, gałka muszkatołowa, pieprz czerwony, kolendra (ziarna), kardamon, goździki, anyż, świeży korzeń imbiru ;) Proporcje wg uznania.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 🍬 Smakołyki Dominiki 🍬 , Blogger